Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kiciula
Aktywny
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 219
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Mazowsza Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 12:01, 22 Sie 2008 Temat postu: Najbardziej wzruszający film i książka |
|
|
No właśnie, co Was najbardziej wzruszyło?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
adorable
Administrator
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 515
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Hollywood Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 15:36, 22 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Do tej pory zdarzyło mi się obejrzeć kilka filmów, które mnie wzruszyły, ale nie wszystkie tytuły pamiętam. Na pewno była to "Płonąca pułapka" ["Ladder 49"], "Miłość ponad wszystko" z Katey Sagal [filmowa Peggy Bundy ; )] oraz "Karol - człowiek, który został papieżem" i "Karol - papież, który pozostał człowiekiem" - to jedyne filmy, na których autentycznie płakałam, bo przy innych to tylko najwyżej łzy w oczach, tj. "Szkoła uczuć" czy "Titanic".
dopisek: zapomniałabym o "Zielonej Mili" - świetny film, który źle się kończy..
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez adorable dnia Pią 20:11, 22 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ksetvip
Aktywny
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 291
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 2/3 Skąd: Królewskie Miasto Kraków Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 16:42, 22 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
a ja jestem niewzruszony.
nie płakałem chyba na żadnym filmie/książce...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hahn
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Tęczowe Królestwo Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 17:03, 22 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
na "Pasji" beczałam jak głupia. Po tym filmie myślałam, że znowu się stanę wierząca, ale wiadomo, jak to emocjami...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MuzoManka
Aktywny
Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 10:00, 23 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Hahn napisał: | na "Pasji" beczałam jak głupia. Po tym filmie myślałam, że znowu się stanę wierząca, ale wiadomo, jak to emocjami... |
Po raz pierwszy oglądałam Pasję jak miałam 10-11 lat, wychodziłam co chwila z pokoju żeby nie beczec przy rodzinie. A ostatnio jak oglądaliśmy w szkole to akurat mnie nie było. Ale i tak połowa dziewczyn z klasy nie mogła się opanowac.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Miśka
Administrator
Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 9:18, 27 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Na Pasji tez płakalam, ale to chyba nie dlatego, ze byla takim wzruszajacym filmem, tylko dlatego, ze wyjatkowo prawdziwym, z tego powodu tez nie płakałam na filmach o papiezu, byly jak dla mnie za slodkie i za sztuczne i zdecydownie za malo w stylu JPII
Najbardziej wzruszającą ksiązka był dla mnie chyba "Oscar i panie Róza", jak czytala tez lezalam wlasnie w szpitalu i płakalam. Ogólnie najbardziej wzruszają mnie książki i filmy nie w stylu Titanica i "Szkoły uczuc" (chociaz na nich tez płakałam oczywiscie xP), ale takie, w ktorych jest jakis problem postawiony tak po prostu, do przemyslenia, a nie wyłącznie tak, zeby tylko płakac.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MuzoManka
Aktywny
Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 19:19, 02 Wrz 2008 Temat postu: |
|
|
Ja ogólnie jestem wrażliwa. Płakałam nawet, jak czytałam jakąś lekturę [Londona chyba ;P, biały kieł??] w której pies zdychał. W ogóle gdzie jakaś śmierc, cierpienie - beczę .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|